Content

2012/07/18

Lipcowe chwile, czyli...

...mam straszny problem z selekcją zdjęć. Zrzucam to na karb kobiecej natury (we krwi mamy przecież zmienność i trudności w podejmowaniu decyzji ;)). Zdarza się, że rewiduję swoje wybory po kilku dniach i z folderu miscellaneous (czyt. zdjęcia, do których raczej nie wracam) wyławiam taaakie uśmiechy:



0 komentarze:

Post a comment

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Facebook

Search This Blog

Popular Posts