Content

2012/01/18

Bez zdjęć, ale o zdjęciach.

Patrząc na rosnącą górkę zdjęć czekających na selekcję, obróbkę i przekazanie zainteresowanym, zastanawiam się, czy i kiedy uda mi się wreszcie wyjść z tych zaległości.
Na postprocessing czeka jeszcze siedem eventów/sesji, tymczasem ciągle pojawiają się kolejne pomysły do realizacji.
A podobno zima nie jest fotograficznym high season ;).  

Przez chwilę nawet zawahałam się, czy nie powinnam przystopować i powiedzieć sobie, że dopóki nie odkopię się z tego, co już na dysku leży, nie ruszam aparatu i żadnego nowego materiału na ten stosik nie dokładam...
Nie, nie mogłabym. Każdy kolejny projekt to dla mnie najprzyjemniejsza z możliwych nauka - samej siebie, ludzi, zamykania w kadrach emocji i wspomnień.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM TYM, KTÓRZY W IMIĘ TEJ NAUKI SIĘ POŚWIĘCAJĄ I ZNOSZĄ:
A. POMYSŁY NA KOLEJNE SZALONE SESJE
B. TOTALNY BRAK CZASU
C. URZĄDZANIE Z DOMU FOTOGRAFICZNEGO POLIGONU ;).

Mam nadzieję, że owoc tego naszego wspólnego wysiłku w postaci gotowych zdjęć jest tego warty.

0 komentarze:

Post a comment

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Facebook

Search This Blog

Popular Posts