Content

0 komentarze

Zima, zima, zima....czyli kolejne domowe kadry

Z domu wychodzimy tylko w stanach najwyższej konieczności (czyt. do pracy i przedszkola ;)). Czekamy...byle do wiosny! No i nieustannie szukamy światła do kadrów w te długie zimowe wieczory. O, dziwo znajdujemy go coraz więcej i nasze portety stają się coraz bardziej słoneczne :).


3 komentarze

Kolejny weekendowy sneak peek

Kolejne kilkadziesiąt plików do wywołania.
Sukces weekendu: Maciek czasami pozwala się fotografować, co na załączonym obrazku widać.
Czasami trwa nie dłużej niż 10 sekund, ale jak widać czasami takie czasami mi wystarcza ;).

0 komentarze

Weekend w Chojnicach

Spontaniczne, niestylizowane, domowe kadry - to zdecydowanie najbardziej wartościowe fotografie, które z upływem czasu nabierają dla nas coraz większej wartości. Kornelia, Nikodem i Maciek - nasi rodzinni amatorzy zabaw wszelakich ;).







0 komentarze

Moja żurnalowa rodzina

I niech mi ktoś jeszcze powie, że źle wychodzi na zdjęciach! ;)
Proszę Państwa: moi najbliżsi. Brakuje Maćka i Babci z Dziadkiem, ale next time zadbamy już o kompletny skład ;).









0 komentarze

Małe off topic, czyli niedzieciowo

Portret domowo-niedzielno-glamourowy ;).

0 komentarze

Bez zdjęć, ale o zdjęciach.

Patrząc na rosnącą górkę zdjęć czekających na selekcję, obróbkę i przekazanie zainteresowanym, zastanawiam się, czy i kiedy uda mi się wreszcie wyjść z tych zaległości.
Na postprocessing czeka jeszcze siedem eventów/sesji, tymczasem ciągle pojawiają się kolejne pomysły do realizacji.
A podobno zima nie jest fotograficznym high season ;).  

Przez chwilę nawet zawahałam się, czy nie powinnam przystopować i powiedzieć sobie, że dopóki nie odkopię się z tego, co już na dysku leży, nie ruszam aparatu i żadnego nowego materiału na ten stosik nie dokładam...
Nie, nie mogłabym. Każdy kolejny projekt to dla mnie najprzyjemniejsza z możliwych nauka - samej siebie, ludzi, zamykania w kadrach emocji i wspomnień.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM TYM, KTÓRZY W IMIĘ TEJ NAUKI SIĘ POŚWIĘCAJĄ I ZNOSZĄ:
A. POMYSŁY NA KOLEJNE SZALONE SESJE
B. TOTALNY BRAK CZASU
C. URZĄDZANIE Z DOMU FOTOGRAFICZNEGO POLIGONU ;).

Mam nadzieję, że owoc tego naszego wspólnego wysiłku w postaci gotowych zdjęć jest tego warty.
1 komentarze

Kilka kolejnych zdjęć Alicji

Alicja choć dopiero zaczyna poznawać świat, już cieszy Mamę pierwszymi uśmiechami. Tyle radości, a to dopiero początek :).








2 komentarze

Sunday evening

Lubię, gdy do mnie przyjeżdżacie, sistars!
A fotograficznie - ujarzmić taaak rozbrykaną gromadę przed niezbyt szerokim obiektywem....to jest coś czego muszę się jeszcze nauczyć ;).





0 komentarze

You are so beautiful | Another sneak peek

 Ania i Alicja to dwie piękne kobiety, z którym spędziłam dziś przesympatyczne popołudnie. Mam nadzieję, że nie raz będziemy miały okazję to powtórzyć. I że...uda mi się złapać w kadrach także Piotrka z jego dwoma największymi Skarbami ;).

0 komentarze

Ich miłość | Sneak peek



2 komentarze

Coś pomarańczowego

Z podziękowaniami dla Magdy za pomoc :).


0 komentarze

Walka z blendą czyli bułka z masłem i WOŚP ;)

Bo serduszko jest nietykalne :).





0 komentarze

Jego spojrzenie

Bo gdy on tak na mnie patrzy, to (poza tym, że łapię za aparat ;))
Now I feel I'm on my road
Now I feel I can change the world
(...)
you're all my life...Maćku


0 komentarze

Dzień - wspomnienie lata w grudniu

Mógłby choć śnieg sie pojawić, bo nadzieja na ulepienie przed domem wielkiego bałwana wielka i ciagle niespelniona.
W zastępstwie śnieżnych kadrów, na których powstanie na razie się nie zapowiada....grudniowa sesja piaskowa :).












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Facebook

Search This Blog

Popular posts